Zasłyszana informacja, a więc niepotwierdzona.
Zwiększenie terenu pod stary cmentarz mogliśmy obserwować od jakiegoś czasu. Powstał nowy płot i tym samym zwiększyło się miejsce pod nowe pochówki. Jak to bywa z historiami, zawsze jest pewne ale... Nie zdziwiłem się, gdy doszły mnie słuchy, że na nowej części tegoż cmentarza, w ziemi są kości ludzkie. Oczywiście w toku prac budowlanych zaczęły pojawiać się na powierzchni. Sprawą zainteresował się WKZ.
Napisałem, że mnie to wcale nie zdziwiło, gdyż na starych mapach, można dostrzec, że nekropolia styka się praktycznie z rogatkami dobrzyńskimi, a więc pierwotnie cmentarz był zdecydowanie większy. Nie wiem, za jaką przyczyną, został zmniejszony, bo za mojego chodzenia po świata tego padole, był tam pusty teren, a ogrodzenie nie wskazywało, iż dokonano zmniejszenia. Być może odpowiedź kryje się we wcześniejszych wiekach, a ogrodzeniem zmodernizowano tylko jego teren.
Bardzo podoba mi się pomysł stworzenia tam ossarium. Jednak mam nadzieję, że włodarze też tak myślą, a nie tylko postronni obserwatorzy.
Pamiętam, że w latach dziecięcych, wchodziłem na cmentarz bramą od strony ówczesnej ul. Wieczorka, a wychodziłem bramą na ul. Kobylińskiego. Obie były zawsze otwarte. Później trochę się pozmieniało.
adiutant napisał(a):
Andrzejku skąd te emocje? Ja napisałem tak: Czy coś wiadomo o tej kawalerii? Jazda i kawaleria to jedno w tamtych czasach. Dopiero mechanizacja sprawiła, że piechota się zmotoryzowała a kawaleria przesiadła na śmigłowce.

Ta wypowiedź boboli nie była skierowana do Ciebie, także skąd te emocje?
